II K 38/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Częstochowie z 2025-03-19
Sygn. akt II K 38/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 marca 2025 r.
Sąd Okręgowy w Częstochowie II Wydział Karny w składzie:
Sędziowie: SSO Urszula Adamik
SSO Marzena Pok
Ławnicy: Jarosław Kapsa
Jolanta Lipowicz
Małgorzata Kubat
Protokolant: Monika Gorzelak
przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasza Mielczarka
po rozpoznaniu w dniach 18.07.2024r., 8.10.2024r., 19.11.2024r., 18.12.2024r., 19.03.2025r.
sprawy:
A. S.
s. A. i M. z domu T., urodzonego (...) w C.
oskarżonego o to, że:
1. W dniu 26.09.2023r. w C. działając w zamiarze bezpośrednim usiłował pozbawić życia A. K. w ten sposób, że będąc pod wpływem alkoholu ugodził go nożem typu scyzoryk o długości ostrza 7 cm w okolicy lewej pachwiny, powodując u A. K. obrażenia ciała w postaci rany kłutej lewej pachwiny z uszkodzeniem naczynia bocznego odchodzącego od tętnicy udowej wspólnej, czym spowodował u pokrzywdzonego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na interwencję policji i udzieloną pomoc medyczną
tj. o przestępstwo z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk i art. 156§1 pkt 2 kk przy zast. art. 11§2kk
2. W dniu 26.09.2023r. w C. działając w zamiarze bezpośrednim usiłował pozbawić życia P. F. w ten sposób, że będąc pod wpływem alkoholu ugodził go nożem typu scyzoryk o długości ostrza 7 cm w podbrzusze, powodując u P. F. obrażenia ciała w postaci głębokiej rany kłutej podbrzusza lewego penetrującej poza spojenie łonowe do przestrzeni przedpęcherzowej, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała pokrzywdzonego na okres powyżej dni 7, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na interwencję policji i udzieloną pomoc medyczną
tj. o przestępstwo z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk i art. 157§ 1 kk przy zast. art. 11 § 2 kk
3. W dniu 26.09.2023r. w C. działając w zamiarze bezpośrednim usiłował pozbawić życia P. F. w ten sposób, że będąc pod wpływem alkoholu, zadał mu cios siekierą z metalowym ostrzem skierowanym w stronę pokrzywdzonego, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę obronną P. F., polegającą za zbiciu ręką uderzenia
tj. o przestępstwo z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk
4. W dniu 24.09.2023r. w C. ugodził R. R. nożem typu scyzoryk o długości ostrza 7 cm w prawą rękę i w twarz, w wyniku czego naraził pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, powodując o niego obrażenia ciała w postaci rany ciętej okolicy przyusznej lewej i rany ciętej kciuka prawego, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała pokrzywdzonego na okres poniżej 7 dni,
tj. o czyn z art. 157§2kk i art. 160§1kk w zw. z art. 11§2kk
5. W dniu 24.09.2023r. w C. groził R. R. uszkodzeniem ciała, przy czym groźba ta wzbudziła w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona
tj. o czyn z art. 190§1kk
orzeka:
1) W ramach zarzutu z pkt 1 uznaje oskarżonego A. S. za winnego tego że w dniu 26.09.2023 r. w C. spowodował u A. K. obrażenia stanowiące ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, w szczególności ranę kłutą lewej pachwiny z uszkodzeniem naczynia bocznego odchodzącego od tętnicy udowej wspólnej, w ten sposób że ugodził go nożem typu scyzoryk o długości ostrza 7 cm w okolicę lewej pachwiny, to jest przestępstwa z art. 156 § 1 pkt 2 kk i za to przestępstwo na mocy art. 156 § 1 pkt 2 kk według stanu prawnego obowiązującego przed dniem 1.10.2023 r. przy zastosowaniu art. 4 § 1 kk skazuje oskarżonego na karę 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności.
2) W ramach zarzutu z pkt 2 uznaje oskarżonego A. S. za winnego tego że w dniu 26.09.2023 r. w C. spowodował u P. F. obrażenia naruszające czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni w postaci głębokiej rany kłutej podbrzusza lewego penetrującej poza spojenie łonowe do przestrzeni przedpęcherzowej, w ten sposób że ugodził go nożem typu scyzoryk o długości ostrza 7 cm w okolicę podbrzusza, to jest przestępstwa z art. 157 § 1 kk i za to przestępstwo na mocy art. 157 § 1 kk skazuje oskarżonego na karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.
3)
W ramach zarzutu z pkt 3 uznaje oskarżonego A. S. za winnego tego że w dniu 26.09.2023 r. w C. usiłował spowodować u P. F. ciężki uszczerbek na zdrowiu, w ten sposób że podjął próbę ugodzenia pokrzywdzonego siekierą, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na obronę podjętą przez pokrzywdzonego w szczególności uchylenie się od ciosu i odebranie siekiery, to jest przestępstwa z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 kk i za to przestępstwo na mocy art. 14 § 1 kk w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 kk według stanu prawnego obowiązującego przed dniem 1.10.2023 r. przy zastosowaniu art. 4 § 1 kk skazuje oskarżonego na karę
4 (czterech) lat pozbawienia wolności.
4) W ramach zarzutu z pkt 4 uznaje oskarżonego A. S. za winnego tego że w dniu 24.09.2023 r. w C., posługując się nożem typu scyzoryk o długości ostrza 7 cm, skaleczył R. R. w prawą dłoń i lewy policzek, powodując obrażenia w postaci rany ciętej okolicy przyusznej lewej i rany ciętej prawego kciuka, które skutkowały naruszeniem czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni, to jest przestępstwa z art. 157 § 2 kk i za to przestępstwo na mocy art. 157 § 2 kk skazuje oskarżonego na karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności.
5) Uznaje oskarżonego A. S. za winnego popełnienia czynu zarzuconego w pkt 5 wypełniającego znamiona przestępstwa z art. 190 § 1 kk i za to przestępstwo na mocy art. 190 § 1 kk według stanu prawnego obowiązującego przed dniem 1.10.2023 r. przy zastosowaniu art. 4 § 1 kk skazuje oskarżonego na karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.
6) Na mocy art. 85 kk i art. 86 § 1 kk łączy wymierzone oskarżonemu A. S. kary pozbawienia wolności i orzeka karę łączną pozbawienia wolności w wymiarze 6 (sześciu) lat.
7) Na mocy art. 62 kk orzeka umieszczenie oskarżonego A. S. w jednostce penitencjarnej przeznaczonej dla osób uzależnionych i nakazuje odbywanie przez niego kary pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym.
8) Na mocy art. 93 b § 1 kk, art. 93 c pkt 5 kk, art. 93 f § 2 kk orzeka wobec oskarżonego A. S. środek zabezpieczający w postaci terapii uzależnień.
9) Na mocy art. 44 § 2 kk orzeka przepadek dowodów w postaci noża i siekiery opisanych pod poz.(...) postanowienia w przedmiocie dowodów rzeczowych z dnia 13.02.2024 r.
10) Na mocy art. 230 § 2 kpk
- nakazuje zwrócić P. F. dowody opisane pod poz. (...) w postanowieniu w przedmiocie dowodów rzeczowych z dnia 13.02.2024 r.
- nakazuje zwrócić A. K. dowody opisane pod poz. (...) w postanowieniu w przedmiocie dowodów rzeczowych z dnia 13.02.2024 r.
11) Na mocy art. 63 § 1 kk zalicza oskarżonemu A. S. na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania od dnia 26.09.2023 godz. 1.45 do dnia 19 marca 2025 r.
12) Na mocy art. 624 § 1 kpk zwalnia oskarżonego A. S. od kosztów sądowych i obciąża tymi należnościami Skarb Państwa.
13) Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. M. kwotę(...) złotych ((...) złotych i (...) groszy) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu wraz z kwotą należnego podatku VAT.
SSO Urszula Adamik SSO Marzena Pok
Jarosław Kapsa Jolanta Lipowicz Małgorzata Kubat
II K 38/24
UZASADNIENIE
Ze względu na złożony charakter sprawy,
Sąd odstąpił od sporządzenia uzasadnienia
w trybie art. 99a kpk
A. S. jest osobą samotną, dotychczas przestrzegał zasad prawnych i w miejscu zamieszkania cieszył się dobrą opinią, z tym że od wielu lat nadużywa alkoholu.
(dane o karalności k.(...); wywiad kuratora k. (...);
zeznania S. W. k. (...)).
Oskarżony jest stałym klientem osiedlowego sklepu monopolowego (...) i w połowie lipca 2023 r. w tej okolicy spotkał R. R.. Gdy mężczyzna zwierzył się ze swoich problemów wynikających z bezdomności, A. S. zaproponował gościnę w swoim mieszkaniu. Relacje między nimi układały się poprawnie, a ponieważ obaj mieli problem z alkoholem, chętnie spędzali czas na wspólnym spożywaniu piwa.
W dniu 25 września 2023 r. około godz. 23ej oskarżony skontaktował się telefonicznie z R. R. i zaproponował spotkanie przy garażach znajdujących się na osiedlu. Pokrzywdzony nie był zdziwiony przebiegiem rozmowy, a we wskazanym miejscu zdarzało im się wspólnie spożywać alkohol. Początkowo spotkanie przebiegało w spokojnej atmosferze, każdy z nich wypił przyniesione ze sobą piwo i nic nie wskazywało na możliwość zaistnienia konfliktowej sytuacji. Niespodziewanie oskarżony wyjął z kieszeni nóż typu scyzoryk i ostrzem skaleczył dłoń R. R., a następnie uderzył go tym przedmiotem w okolicę lewego ucha. Nie tłumacząc przyczyny swojego zachowania, oskarżony zażądał jedynie zwrotu kwoty(...) zł i uprzedził, że dał mu ostrzeżenie, a jeśli je zlekceważy może być bardziej ,,uszkodzony” (zeznania R. R. k. (...)). Pokrzywdzony nie starał się wyjaśnić sprawy rzekomego długu, zaś oskarżony szybko zmienił swoje nastawienie i zaproponował by razem udali się do jego mieszkania, gdzie nałożył opatrunek na skaleczoną dłoń R. R., a następnie wezwał pogotowie, z tym że nie wskazał swojego adresu, lecz poprosił o przyjazd w okolice pobliskiego sklepu (...). Pokrzywdzony udał się na miejsce wskazane przez S., gdzie wkrótce podjechała karetka pogotowia, a chwilę później funkcjonariusze policji. Nie zdecydował się złożyć doniesienia. Okazało się konieczne założenie szwów na miejsca zranienia.
W wyniku skaleczenia nożem, R. R. doznał obrażeń ciała na okres poniżej 7 dni.
(zeznania R. R. k.(...);
opinia sądowo-lekarska k.(...);
częściowo wyjaśnienia oskarżonego k.(...);
zgłoszenie na numer alarmowy k.(...)).
W dniu 26 września 2023 r. A. S. wyszedł z mieszkania w późnych godzinach wieczornych, przy czym bez uzasadnionego powodu zabrał ze sobą nie tylko nóż typu scyzoryk ale również siekierę. W okolicy osiedlowego sklepu monopolowego zauważył nieznanych mu P. F. i A. K.. Oskarżony nie miał żadnego powodu do zaatakowania przypadkowo spotkanych mężczyzn, jednak będąc pod wpływem spożytego wcześniej alkoholu, podszedł od tyłu do P. F. i zamachnął się w jego kierunku trzymaną w ręku siekierą. Pokrzywdzony zorientował się w zamiarze napastnika i uderzeniem w rękę wytrącił mu siekierę. Napastnik odszedł z miejsca zdarzenia, a P. F. z A. K. udali się na miejsce spotkania umówionego z S. S., po czym razem wrócili pod sklep (...) w celu zakupu piwa. W międzyczasie oskarżony podszedł do grupki osób stojących nieopodal sklepu monopolowego, a ponieważ towarzystwo zakłócało ciszę nocną, wszyscy zostali wylegitymowani przez patrol policji. Po przeprowadzaniu czynności, funkcjonariusze zwolnili A. S. i mężczyzna skierował się do pijących piwo P. F. i A. K., a następnie bez żadnego powodu zadał im po jednym ciosie nożem w okolice podbrzusza. Pokrzywdzeni krzykiem zaalarmowali policjantów i oskarżony został zatrzymany na miejscu zdarzenia. Wkrótce zranieni mężczyźni zostali zabrani przez karetki pogotowia i przewiezieni do szpitala.
W wyniku ugodzenia ostrzem noża, A. K. doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, w szczególności rany kłutej lewej pachwiny z uszkodzeniem naczynia bocznego odchodzącego od tętnicy udowej wspólnej. Pokrzywdzony P. F. doznał obrażeń w postaci głębokiej rany kłutej podbrzusza lewego penetrującej poza spojenie łonowe do przestrzeni przedpęcherzowej, co skutkowało naruszeniem czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni.
(zeznania P. F. k. (...);
zeznania A. K. k. (...);
zeznania S. S. k. (...);
zeznania P. B. (1) k. (...);
zeznania D. P. k. (...);
Dokumentacja medyczna i opinia sądowo-lekarska k.(...)).
Oskarżony A. S. został zatrzymany o godz. 1.45 w dniu 26.09.2023 r. w stanie nietrzeźwości (k. (...)). Podczas przesłuchania przeprowadzonego następnego dnia nie przyznał się do winy i oświadczył, że nie pamięta zdarzenia ponieważ był pijany, a jedynie ,,coś mu świta”, iż takie sytuacje mogły mieć miejsce, w szczególności najpierw zaatakował siekierą jakiegoś mężczyznę, a potem jeszcze dwóch mężczyzn zaatakował nożem.
Ponownie przesłuchiwany na posiedzeniu w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania, A. S. nawiązał do wcześniej złożonych wyjaśnień i w uzupełnieniu dodał, że od pewnego czasu nosił przy sobie siekierę i nóż ponieważ okolica była niebezpieczna i obawiał się ataku. Nie umiał podać przyczyny swojego agresywnego zachowania.
W końcowej fazie śledztwa, oskarżony konsekwentnie nie przyznawał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
Na rozprawie A. S. uznał swoją winę odnośnie zarzutów z pkt I, II i III aktu oskarżenia, natomiast zakwestionował zasadność pozostałych zarzutów. Oskarżony wyjaśnił, że oświadczenie odnośnie przyznania się do winy opiera się na lekturze akt sprawy i obciążających go dowodach, przy czym w zasadzie nie jest w stanie przypomnieć sobie czy przypisane mu zdarzenia miały miejsce. Nawiązując do zarzutów popełnienia przestępstw na szkodę R. R., oskarżony bronił się twierdzeniem, że bezinteresownie udzielił mu pomocy proponując gościnę w swoim mieszkaniu i nie jest prawdą by kiedykolwiek wyrządził mu krzywdę. Według twierdzeń oskarżonego, zdarzyła się sytuacja, gdy R. R. przyszedł do niego z widocznymi obrażeniami dłoni, jednak starał się pomóc pokrzywdzonemu, zabandażował mu skaleczoną rękę a następnie wezwał karetkę, przy czym na prośbę pokrzywdzonego poinformował, że pacjent znajduje się w okolicy pobliskiego sklepu (...) (dowód: k.(...)).
A. S. wyraził przekonanie, że duży wpływ na jego zachowanie mają przyjmowane przez niego leki na padaczkę, przy czym przyznał, iż miał świadomość negatywnych skutków łączenia leków z alkoholem.
(wyjaśnienia A. S. k. (...)).
Z opinii biegłych lekarzy psychiatrów, której strony nie kwestionował a Sąd podzielił w całej rozciągliwości wynikało, że sprawność intelektualna oskarżonego mieści się w granicach normy i tempore criminis miał zachowaną zdolność rozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem. W wywiadzie A. S. podał informacje świadczące o uzależnieniu od alkoholu i również w czasie zarzuconych mu czynów był nietrzeźwy, z tym że biegli nie stwierdzili cech upojenia na podłożu patologicznym. Według psychiatrów, zachowanie oskarżonego opisane w zarzutach, pozostaje w ścisłym i bezpośrednim związku przyczynowo- skutkowym z uzależnieniem od alkoholu i konieczne jest zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci terapii.
(opinia sądowo- psychiatryczna k.(...)).
Ze względu na specyfikę sprawy, w szczególności wyjaśnienia A. S. i treść opinii psychiatrycznej, Sąd uznał za celowe i uzasadnione przesłuchanie oskarżonego z udziałem biegłego psychologa.
Wywody i wnioski biegłego S. K. są rzeczowe, merytoryczne i spójne. Z opinii wynika, że oskarżony nie wykazuje zaburzeń postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania zdarzeń, jak również nie przejawia skłonności do konfabulacji. W ocenie biegłego, niepamięć zdarzeń objętych aktem oskarżenia wynika z amnezji alkoholowej, a zarzucone mu czyny pozostają w związku z uzależnieniem.
(opinia biegłego psychologa k. (...)).
Zdarzenia opisane w pkt I-III aktu oskarżenia miały miejsce w okolicy sklepu z alkoholem (...) przy ul. (...) w C.. Zarówno oskarżony, jak również P. F. i A. K., byli częstymi klientami tego sklepu, z tym że wcześniej – jak wynika z ich zgodnych twierdzeń – nie dochodziło między nimi do konfliktowych sytuacji.
W nocy 26 września 2023 r. oskarżony wyszedł z domu wyposażony w siekierę i scyzoryk, przy czym nie zaistniała żadna sytuacja, która mogłaby uzasadniać jego nietypowe zachowanie. Nigdy wcześniej A. S. nie był ofiarą ataku, a zatem trudno uznać za przekonującą jego wersję o rzekomej obawie o bezpieczeństwo. Postępki oskarżonego były nagłe, impulsywne i niebezpieczne. Nie sposób doszukać się przyczyny, która mogłaby uzasadniać nagłą agresję oskarżonego i jego atak na przypadkowych przechodniów.
Oskarżony nie przyznał się do popełnienia przestępstw na szkodę R. R., z tym że nawiązał do zdarzeń objętych zarzutami z pkt 4 i 5, a także podjął nieudolną próbę zdyskredytowania zeznań pokrzywdzonego. Na uwagę zasługuje, że to oskarżony udzielił R. R. pomocy, choć jednocześnie starał się uwolnić od odpowiedzialności za doznane przez pokrzywdzonego obrażenia ciała i już podczas telefonicznej rozmowy z dyspozytorem Centrum Powiadamiania Ratunkowego podał zmyśloną przez siebie wersję zdarzenia (dowód: k. (...)).
Odnośnie pozostałych zarzutów oskarżony bronił się twierdzeniem, że nie pamięta by zaatakował A. K. i P. F., co próbował usprawiedliwić działaniem wcześniej zażytych leków i spożytego alkoholu. Faktem jest, że oskarżony dopuścił się przestępstw pod wpływem alkoholu, jednak nie trzeba specjalistycznej wiedzy, by przewidzieć skutki jednoczesnego zażycia leków i alkoholu, w związku z czym nie może bronić się nieświadomością agresywnego zachowania.
W nocy 26.09.2023 r. koło godz. 1.30 komisariat (...) Policji w C. przyjął telefoniczne zgłoszenie zaatakowania dwóch mężczyzn przez nieznanego sprawcę, który posługiwał się nożem. Zgłaszającym był świadek zdarzenia S. S..
S. S. spotkał się z A. K. i P. F. pod swoim blokiem. Było kilka minut po północy, jednak mężczyźni zdecydowali by udać się do sklepu monopolowego (...) w celu zakupienia alkoholu. Uwagę świadka zwróciła siekiera trzymana przez K. – kolega wyjaśnił, ze kilka minut wcześniej P. F. został niespodziewanie zaatakowany i uderzony w ramię trzonkiem siekiery przez nieznanego mu mężczyznę. W drodze do sklepu, K. rzucił siekierę w krzaki koło apteki. Na murku pod apteką siedział znany mu A.. Kupili piwa i postanowili wypić je pod sklepem. W tym czasie podszedł do nich A. i niepodziewanie ,,wykonał jeden ruch ręką od dołu” w stronę K., następnie w stronę F. i zaraz potem w stronę świadka, który jednak zachował przytomność umysłu i odepchnął rękę napastnika. Napastnik nie został sprowokowany do agresji, a podczas ataku nie odezwał się nawet słowem. Potem okazało się, że A. posłużył się nożem, a cios zadany K. skutkował poważnymi obrażeniami, które wymagały niezwłocznego udzielenia pomocy medycznej w warunkach szpitalnych. Napastnik został obezwładniony przez policjanta, który w tym czasie znajdował się blisko miejsca zdarzenia. Niezależnie od sytuacji zaistniałej w nocy 26.09.2023 r., kilka dni wcześniej, oskarżony zranił nożem znanego świadkowi R. R. – pokrzywdzony miał rozcięty policzek i jednoznacznie wskazał oskarżonego jako sprawcę.
(zeznania S. S. k.(...)).
Depozycje S. S. są spójne i korelują z innymi dowodami, w szczególności zeznaniami pokrzywdzonych. Składając zeznania na rozprawie świadek co prawda nieco odmiennie przedstawił niektóre okoliczności z przebiegu zdarzenia, jednak Sąd miał w polu widzenia specyfikę sprawy i emocje, które mogły mu towarzyszyć podczas pierwszego przesłuchania, jak również możliwość mało wnikliwego przeprowadzenia tej czynności przez funkcjonariusza policji. Oceniając zeznania S. S., Sąd skonfrontował podaną przez niego wersje z zeznaniami pozostałych świadków.
P. F. nie znał oskarżonego i nie miał żadnego powodu by obawiać się agresji z jego strony. W nocy 25/26 września 2023 r. przebywał w towarzystwie swojego kolegi A. K. i – jak wynika z jego zeznań – żaden z nich nie szukał okazji do sprowokowania awantury. Przechodząc pod sklepem monopolowym (...) przy ul. (...) w C., zauważył mężczyznę trzymającego w ręku nóż. Niedługo potem ten sam mężczyzna podszedł do niego od tyłu i próbował uderzyć siekierą, jednak pokrzywdzonemu udało się odepchnąć go i wytrącić z ręki ten niebezpieczny przedmiot. Napastnik został przewrócony na ziemię, a P. F. zabrał siekierę i odszedł z miejsca zdarzenia. Pokrzywdzony razem z kolegą udali się na miejsce spotkania umówionego z S. S., którego wtajemniczyli w zaistniałą wcześniej sytuację a nawet pokazali siekierę zabraną napastnikowi. Mężczyźni uzgodnili, że razem wypiją piwo i w celu jego zakupienia udali się do sklepu (...), przy czym po drodze wyrzucili siekierę do pojemnika na śmieci. Po zakupie piwa, zatrzymali się pod sklepem. Niedługo potem świadek zauważył, że zbliża się do nich ten sam mężczyzna, który zaatakował go siekierą. Niespodziewanie napastnik zadał mu nożem cios w brzuch. Świadomy skutków ataku, P. F. nie zwracał już uwagi na rozwój sytuacji. Wkrótce przyjechali funkcjonariusze Policji i dwie karetki pogotowia. Po przewiezieniu do szpitala P. F. niezwłocznie został poddany zabiegowi operacyjnemu.
W wyniku ugodzenia nożem, P. F. doznał głębokiej rany kłutej podbrzusza lewego penetrującej poza spojenie łonowe do przestrzeni przedpęcherzowej, które to obrażenia skutkowały rozstrojem zdrowia na okres powyżej 7 dni.
(zeznania P. F. k. (...)
dokumentacja medyczna i opinia sądowo- lekarska k.(...)).
Zeznania złożone przez P. F. korelują z depozycjami A. K. i S. S.. Analizując okoliczności podane przez P. F. można dostrzec nieścisłości w jego relacji, jednak dotyczą one kwestii o drugorzędnym znaczeniu, co może wynikać z upośledzenia postrzegania i zapamiętywania z powodu spożytego alkoholu.
A. K. spędzał wieczór i noc 25/26 września 2023 r. w towarzystwie (...). Przesłuchany w charakterze świadka podał wersje zdarzeń spójną z depozycjami P. F.. Z jego relacji wynikało, że nieznany mu mężczyzna bez żadnego powodu zaatakował P. F. i zamachnął się w jego kierunku trzymaną w ręku siekierą, przy czym nie zdołał zadać ciosu ponieważ pokrzywdzony uchylił się a następnie przewrócił napastnika na ziemię i odebrał siekierę. Świadek razem z kolegą odeszli z miejsca zdarzenia, a oskarżony poszedł w przeciwnym kierunku. Niedługo potem dotarli do miejsca spotkania z S. S., któremu opowiedzieli przebieg zaistniałej sytuacji i pokazali siekierę odebraną napastnikowi. Zdecydowali, by udać się do sklepu (...). Po zakupie piwa zatrzymali się nieopodal sklepu. Nieoczekiwanie podszedł do nich oskarżony i ugodził świadka nożem, a zaraz potem zbliżył się do P. F. i jemu również wymierzył cios nożem. Zdarzenie było dla nich zaskoczeniem i świadek nie od razu zorientował się, że został zraniony. W niewielkiej odległości stał patrol policji i A. K. przywołał ich na miejsce zdarzenia wskazując oskarżonego jako sprawcę napadu.
Po przewiezieniu do szpitala, został poddany zabiegowi operacyjnemu. W wyniku ugodzenia nożem, pokrzywdzony doznał obrażeń stanowiących ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, w szczególności rany kłutej lewej pachwiny z uszkodzeniem naczynia bocznego odchodzącego od tętnicy udowej wspólnej.
Na rozprawie A. K. nawiązał do zeznań złożonych w śledztwie, przy czym w uzupełnieniu podał, że pierwsze przesłuchanie zostało przeprowadzone krótko po zabiegu operacyjnym i z tego powodu nie czuł się jeszcze w pełni zdolny do precyzyjnego zreferowania przebiegu zdarzenia.
(zeznania A. K. k. (...)
dokumentacja medyczna i opinia sądowo- lekarska k.(...)).
R. R. jest osobą bezdomną i ma problem z nadużywaniem alkoholu. Z jego zeznań wynika, że w połowie lipca 2023 r. poprosił o udzielnie gościny A. S., którego poznał kilka miesięcy wcześniej pod sklepem monopolowym. Mężczyźni spędzali czas m.in. na wspólnym spożywaniu alkoholu, przy czym zachowywali poprawne relacje. W dniu 25 września 2023 r. około godz. 23ej oskarżony zadzwonił do R. R. i zaproponował spotkanie pod garażami przy ul. (...). Podczas wspólnego spożywania piwa, A. S. polecił pokrzywdzonemu by wyciągnął rękę a następnie scyzorykiem rozciął mu skórę kciuka prawej dłoni, przy czym jeszcze niespodziewanie uderzył go tym scyzorykiem w twarz. Oskarżony wyjaśnił, że oczekuje od niego zwrotu kwoty (...) zł, z tym że w rzeczywistości nie pożyczał mu pieniędzy. W celu podkreślenia powagi swego żądania, A. S. zastrzegł, że może go bardziej uszkodzić jeśli nie odda pieniędzy. Rany na twarzy i palcu krwawiły, co niewątpliwie nie uszło uwagi oskarżonego, który zmienił nastawienie do pokrzywdzonego i zaproponował by razem udali się do jego mieszkania, gdzie osobiście nałożył opatrunki na rozciętą skórę. Zaraz potem A. S. stwierdził, że wezwie pogotowie by zatamowali krwawienie i w tym celu połączył się telefonicznie z numerem alarmowym, wskazując im pobliski sklep (...) jako miejsce przebywania pokrzywdzonego. Oskarżony wyjaśnił R., że nie chce mieć problemów i dlatego powinien oczekiwać na ulicy na przyjazd karetki. Na (...) założono mu szwy na rozciętej skórze i zwolniono do domu. Następnego dnia R. R. był świadkiem zaatakowania przez oskarżonego dwóch mężczyzn i zdecydował, że zawiadomi policję o sytuacji zaistniałej dzień wcześniej.
(zeznania R. R. k. (...)).
Okoliczności podane przez R. R. zostały w części potwierdzone przez oskarżonego, z tym że nie przyznał się do spowodowania u pokrzywdzonego obrażeń ciała, natomiast potwierdził udzielenie mu pomocy przez założenie opatrunków i wezwanie pogotowia pod pobliski sklep (...) – rzekomo na życzenie pokrzywdzonego.
W toku śledztwa zabezpieczono dokumenty potwierdzające, że w dacie podanej przez R. R. był pacjentem (...) Miejskiego Szpitala (...) w C., gdzie zaopatrzono i założono szwy na rozciętą skórę w okolicy przyusznej lewej i na prawym kciuku (k.(...)). W opinii biegłego z zakresu chirurgii i medycyny ratunkowej, R. R. doznał rany ciętej w okolicy przyusznej lewej i prawego kciuka, co skutkowało naruszeniem czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni (k. (...)).
Ze zgodnych zeznań pokrzywdzonych wynika, że w niewielkiej odległości od miejsca gdzie oskarżony zaatakował A. K. i P. F., znajdował się patrol policji, który legitymował osoby znajdujące się pod sklepem (...). Funkcjonariusze zareagowali dopiero na wezwania pokrzywdzonych, zatrzymali oskarżonego i zabezpieczyli wskazane im przedmioty, tj. siekierę i nóż (k. (...)).
Funkcjonariusze P. B. i D. P. udali się w okolice sklepu (...) przy ul. (...) w celu przeprowadzenia interwencji w związku ze zgłoszeniem awantury. Na miejsce przybyli około godz. 1.20. Zastali kobietę i dwóch mężczyzn, w tym A. S., którego po wylegitymowaniu zwolnili nie doszukując się w jego zachowaniu żadnego wykroczenia. Z zeznań policjantów wynika, że oskarżony od razu podszedł do pokrzywdzonych P. F. i A. K.. Uwagę P. B. i D. P. zwróciły dopiero jakieś głosy dochodzące spod sklepu (...). Podeszli do miejsca awantury i bez ustalania okoliczności jej przebiegu, założyli S. na ręce kajdanki uznając, że był ,,głównym prowodyrem sprzeczki” (k. (...)). Po zatrzymaniu oskarżonego, rozpytali mężczyzn biorących udział w incydencie, jednak nie uzyskali informacji by któryś z nich odniósł jakąś szkodę. Przeszukanie odzieży oskarżonego nie ujawniło żadnego niebezpiecznego przedmiotu. Dopiero po umieszczeniu zatrzymanego mężczyzny na izbie wytrzeźwień, dyżurny komisariatu poinformował ich, że może być on sprawcą ugodzenia nożem dwóch pokrzywdzonych. Oskarżony przyznał się do winy, z tym że nie potrafił wyjaśnić powodu swojego zachowania.
(zeznania P. B. k. (...),
zeznania D. P. k. (...)).
Funkcjonariusz policji P. K. został oddelegowany do udzielenia wsparcia policjantom przeprowadzającym interwencję pod sklepem (...) przy ul. (...). Z zeznań świadka wynika, że przybył na miejsce już po zatrzymaniu oskarżonego, przy czym jeszcze przed przyjazdem karetki pogotowia, w związku z czym miał okazję rozpytać pokrzywdzonych odnośnie przebiegu zdarzenia. Z jego ustaleń wynikało, że agresywne zachowanie oskarżonego nie zostało w żaden sposób sprowokowane a pokrzywdzeni byli zaskoczeni zaistniałą sytuacją. Na chodniku nieopodal apteki leżał nóż, którym prawdopodobnie posłużył się napastnik. Mężczyzna, który był świadkiem zdarzenia, przyniósł świadkowi siekierę, którą – jak twierdził – oskarżony próbował uderzyć jednego z pokrzywdzonych.
(zeznania P. K. k. (...)).
S. W. nie posiadała wiedzy odnośnie okoliczności zdarzeń objętych aktem oskarżenia, przy czym zasadniczo jej zeznania nawiązywały do jej relacji z oskarżonym. Z depozycji świadka wynika, że A. S. był postrzegany w środowisku jako osoba spokojna i towarzyska, przy czym dawała się zauważyć jego skłonność do nadużywania alkoholu. Świadek utrzymywała dobre relacje z oskarżonym, jednak miała krytyczne odniesienie do jego nałogu i wyzwalanej alkoholem skłonności do agresji.
(zeznania S. W. k. (...)).
W trakcie prowadzonego śledztwa zabezpieczono nagranie z monitoringu kamery znajdującej się przy wejściu do sklepu (...) usytuowanego przy ul. (...) w C. (dowód: k. (...)). Na nagraniu utrwalony został przebieg zajścia objętego ramami zarzutów z pkt 1 i 2 aktu oskarżenia. Zabezpieczony dowód pozwolił ustalić okoliczności zdarzenia i przydał waloru wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonych A. K. i P. F. oraz świadka zdarzenia S. S..
Zabezpieczono również zapis monitoringu kamery ulokowanej na ścianie apteki sąsiadującej ze sklepem (...) (dowód: k. (...)) – kamera nie obejmowała terenu pod sklepem (...) i w związku z tym nagranie nie stanowiło dowodu istotnego w sprawie.
Po zatrzymaniu A. S., funkcjonariusze policji zabezpieczyli przedmioty, którymi – według twierdzeń świadków – miał posłużyć się oskarżony do popełnienia zarzuconych mu przestępstw (k. (...)). Zabezpieczone dowody w postaci siekiery i noża zostały poddane specjalistycznym badaniom w celu poszukiwania śladów pozwalających zweryfikować podejrzenie, że zostały wykorzystane przez oskarżonego (dowód: opinie k. (...)). Z opinii z zakresu biologii i genetyki sądowej wynika, że na nożu znajdowały się ślady zawierające materiał genetyczny pochodzący od pokrzywdzonego P. F., zaś na siekierze ujawniono jedynie materiał genetyczny pochodzący od A. S.. Badania daktyloskopijne nie ujawniły na zabezpieczonych przedmiotach śladów linii papilarnych kwalifikujących się do identyfikacji.
Ekspertyzy z zakresu badań biologicznych i daktyloskopijnych zostały przeprowadzone przez biegłych posiadających specjalistyczną wiedzę i przy zastosowaniu miarodajnych technik badawczych, w związku z czym zasługują na walor wiarygodności.
Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że w dniu 25.09.2023r. oskarżony wyszedł z domu wyposażony w siekierę i składany nóż, przy czym nie miał żadnych planów odnośnie sposobu spędzenia czasu. Był pod wpływem alkoholu i jako nałogowy alkoholik zapewne szukał okazji do wypicia, co tłumaczy jego obecność pod sklepem (...).
Z nieznanych powodów, oskarżony usiłował uderzyć siekierą przypadkowo napotkanego mężczyznę, z którym nie łączyły go żadne relacje – pokrzywdzony P. F. zauważył zbliżającego się napastnika i uderzeniem w rękę bez problemu wytrącił mu siekierę. Sytuacja była na tyle specyficzna, że nie sposób stwierdzić zamiaru oskarżonego - jego zachowanie świadczyło o próbie uderzenia ofiary w okolice górnej części pleców, jednak reakcja zaatakowanego mężczyzny stłumiła agresję i odwiodła go od ponowienia próby.
Około godziny 1:20 oskarżony został wylegitymowany przez funkcjonariuszy policji, którzy otrzymali zgłoszenie o grupie głośno zachowujących się mężczyzn. Wobec braku potwierdzenia, by popełnił jakieś wykroczenie, został zwolniony i oddalił się z miejsca przeprowadzanej interwencji. Zaledwie kilka metrów dalej stali nieznani oskarżonemu S. S., A. K. i P. F.. Oskarżony, nie zważając na obecność policjantów, podszedł do pokrzywdzonych i dwóm z nim zadał po jednym ciosie nożem. Budzi uzasadnione wątpliwości motyw i celowość działania sprawcy, który nie mając żadnego powodu zadaje po jednym ciosie, całkowicie przypadkowym osobom. Zaistniała sytuacja była dla pokrzywdzonych tak dużym zaskoczeniem, że dopiero po chwili zorientowali się, że zostali zranieni – wezwali stojący nieopodal patrol policji, by zgłosić agresywne zaczepki oskarżonego, jednak wtedy jeszcze nie byli świadomi odniesionych obrażeń (m.in. zeznania P. B., D. P.). Zarówno sprawca, jak i ofiary nie byli w stanie wyjaśnić przyczyny zaistniałej sytuacji.
Nie sposób również doszukać się racjonalnej przyczyny zdarzenia mającego miejsce dwa dni wcześniej, gdy to oskarżony bez powodu zranił R. R.. Postępek A. S. polegał na spowodowaniu nieznacznych obrażeń ciała, zaledwie skaleczenia, jednak nie zaistniała żadna sytuacja, która mogłaby wyjaśnić przyczynę takiego zachowania.
W realiach niniejszej sprawy, nie sposób ustalić motywu działania oskarżonego w zakresie zarzucanych mu przestępstw. Między A. S. a pokrzywdzonymi nie zachodziły tego typu relacje, które mogłyby wywołać agresję, a przy tym sposób działania oskarżonego nie ujawnił żadnych oznak celowego dążenia do pozbawienia życia czy choćby dotkliwego skrzywdzenia atakowanych osób. Jego postępki cechowała bezmyślność, przypadkowość w wyborze ofiary (zarzuty 1, 2, 3), brak motywu, całkowite ignorowanie otoczenia, w tym obecności funkcjonariuszy policji.
W ocenie prokuratora oskarżony zaatakował A. K. i P. F. w zamiarze bezpośrednim pozbawienia ich życia, przy czym oskarżyciel nie udowodnił a nawet nie uprawdopodobnił zasadności wnioskowania o tak sformułowanym zamiarze sprawcy. W ocenie Sądu, zarówno sposób działania oskarżonego, jak i miejsce zadania urazu i rozmiar obrażeń, nie wskazują na zamiar zbrodni zabójstwa. Wymaga przypomnienia, że A. S. nie miał żadnego powodu by podjąć działania ukierunkowane na pozbawienie życia przypadkowo spotkane osoby, z którymi nie łączyły go żadne relacje. Co prawda przy pierwszym ataku na P. F. sprawca posłużył się siekierą, jednak jedynie spekulacją byłoby wnioskowanie odnośnie planowanego przebiegu ataku, przy czym niewątpliwie nie miał przekonania odnośnie stanowczości dążenia do skrzywdzenia ofiary, jeśli pokrzywdzony bez wysiłku odebrał mu siekierę i nawet nie widział potrzeby złożenia doniesienia organom ścigania, zaś oskarżony bez sprzeciwu zaakceptował sytuację i nie próbował ponowić ataku. Późniejsze zranienie pokrzywdzonych ostrzem noża typu scyzoryk, nie znajduje żadnego sensownego wytłumaczenia i ewidentnie było wynikiem jakiegoś nagłego impulsu, pozbawionego racjonalnego odniesienia do relacji między sprawcą a ofiarami.
Art. 148§1 kk wymaga do realizacji opisanego w nim czynu zabronionego, umyślności w postaci zamiaru bezpośredniego albo w postaci zamiaru wynikowego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, ustalenie zamiaru sprawcy musi być oparte na okolicznościach przedmiotowych popełnienia czynu, a także całokształcie okoliczności popełnienia czynu w tym okoliczności charakteryzujących osobę sprawcy i jego stosunek do pokrzywdzonego przed popełnieniem czynu. Zasługuje na uwagę stanowisko zajęte przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18.06.1974r III KR 53/74 (OSNKW 1974/9 poz. 170), że rodzaj użytego narzędzia oraz siła i umiejscowienie ciosów są elementami dowodowymi, które mogą świadczyć o zamiarze zabójstwa, jednakże sumie tych elementów nie można nadawać waloru dowodów automatycznie przesądzających, iż sprawca działał w takim właśnie zamiarze, lecz należy sięgać również do innych okoliczności czynu, ponieważ dopiero uwzględnienie wszystkich składników zdarzenia pozwala prawidłowo ustalić, jaki był rzeczywisty zamiar sprawcy. W tym samym kierunku orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4.01.2006r III KK 123/05 (LEX nr 172208) stwierdzając, że dla wykazania wypełnienia podmiotowej strony zbrodni zabójstwa tak w postaci zamiaru bezpośredniego, jak i ewentualnego, nie jest wystarczające wskazanie na sposób działania, w tym takie jego elementy jak rodzaj użytego narzędzia, siła ciosu czy skierowanie agresywnych działań przeciwko ośrodkom ważnym dla życia pokrzywdzonego, gdyż niezbędna jest również analiza motywacji sprawcy, stosunków pomiędzy sprawcą a pokrzywdzonym, tła zajścia.
W celu ustalenia okoliczności charakteryzujących A. S. i pozwalających ocenić jego zachowanie, konieczne jest uwzględnienie specyfiki osobowości nałogowego alkoholika. Oskarżony nie był postrzegany przez otoczenie jako osoba agresywna (m.in. zeznania S. W.), a nawet był zdolny do udzielenia bezinteresownej pomocy gdy zaprosił do swojego mieszkania nieznanego mu wcześniej R. R., który był osobą bezdomną. Wieloletnie nadużywanie alkoholu spowodowało zmiany w jego osobowości, w postrzeganiu otoczenia, a przede wszystkim relacjach z innymi osobami. Oskarżony nie miał żadnego powodu by pozbawić życia przypadkowo spotkanych na ulicy A. K. i P. F., jego postępki były bezmyślne i złośliwe, jednak nie zawierały tego rodzaju elementów, które mogłyby świadczyć o zamiarze zabójstwa. Próba uderzenia siekierą P. F. sprowadzała się do nieudolnego zamachnięcia trzymaną w ręku siekierą i została bez większego wysiłku udaremniona przez pokrzywdzonego, przy czym napastnik szybko zrezygnował z ponowienia ataku. Późniejsze ugodzenie nożem P. F. i A. K. miało miejsce w obecności funkcjonariuszy Policji i sprowadzało się do zadania jednego ciosu, w okolice podbrzusza, przy użyciu noża typu scyzoryk.
W realiach niniejszej sprawy uprawniony jest wniosek, że atakując siekierą P. F., oskarżony musiał zdawać sobie sprawę z możliwości spowodowania skutku w postaci ciężkiego uszkodzenia ciała w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kk - zaatakował pokrzywdzonego od tyłu, niespodziewanie, użył niebezpiecznego przedmiotu w postaci siekiery, z dużym prawdopodobieństwem mógł trafić w miejsce wrażliwe dla ofiary. Natomiast okoliczności późniejszego ataku na P. F. i A. K. upoważniają do przyjęcia wniosku, że napastnik miał zamiar skrzywdzenia pokrzywdzonych w granicach faktycznie spowodowanych obrażeń ciała – na podstawie analizy całokształtu okoliczności sprawy, Sąd uznał za uzasadnioną kwalifikację z art. 156 § 1 pkt 2 kk odnośnie zarzutu z pkt 1 i z art. 157 § 1 kk odnośnie zarzutu z pkt 2.
W zakresie zdarzenia opisanego w pkt 4 aktu oskarżenia, dowody w postaci zeznań R. R., a także dokumentacja medyczna dotycząca udzielonej mu pomocy lekarskiej i częściowo również wyjaśnienia oskarżonego, potwierdziły zasadność zarzutu, z tym że nie potwierdziły trafności przyjętej przez prokuratora kwalifikacji prawnej z art. 160 § 1 kk – sprawca wyrządził pokrzywdzonemu obrażenia, które nie mogły zagrozić jego życiu, a przy tym niezwłocznie udzielił mu pomocy medycznej, co jednoznacznie świadczy o małym stopniu natężenia złej woli i podjęcia przez sprawcę starań o zapobieżenie bardziej dotkliwym dla pokrzywdzonego skutkom. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie ujawniło żadnych okoliczności, które pozwoliłyby wytłumaczyć nagły impuls skrzywdzenia R. R., jednak nie ulega wątpliwości, że oskarżony zaatakował pokrzywdzonego pod pretekstem przypomnienia o jakimś długu i dla zwiększenia efektu swoich żądań, zagroził wyrządzeniem mu w przyszłości większej dolegliwości. Pokrzywdzony mógł być zaskoczony zaistniałą sytuacją i początkowo starł się zbagatelizować krzywdę, której doświadczył, jednak – jak zeznał – późniejszy rozwój wydarzeń, w szczególności agresywne ataki na P. F. i A. K., pozwoliły mu właściwie ocenić postępki oskarżonego i uświadomiły realność gróźb, które ten wypowiedział pod jego adresem, co czyni zadość przyjęciu kwalifikacji z art. 190 § 1 kk.
W treści orzeczenia Sąd uwzględnił wprowadzone przez ustawodawcę zmiany, w szczególności odnośnie art. 156§ 1 pkt 2 kk i art. 190 § 1 kk, przy czym stosownie do zasady wyrażonej w art. 4 § 1 kk przyjął stan prawny obowiązujący w dacie czynów, jako korzystniejszy dla sprawcy.
Oskarżony ma (...) lata, jest ojcem małoletniego dziecka, utrzymuje się z niewysokiej renty, dotychczas nie był karany i ma dobrą opinię w miejscu zamieszkania.
Z ustalonego przez Sąd stanu faktycznego, w szczególności opinii psychiatryczno-psychologicznej wynika, że A. S. jest nałogowym alkoholikiem, a popełnione przez niego przestępstwa pozostają w związku z jego uzależnieniem. Oskarżony nie utrudniał postępowania i – jak wynika z opinii biegłego psychologa – może nie pamiętać swoich postępków ze względu na amnezję alkoholową. Dotychczas oskarżony przestrzegał zasad prawnych i zasad współżycia społecznego, jednak niewątpliwie stracił kontrole nad skłonnością do alkoholu, co sprowadziło go na drogę przestępstwa. Zarzucone mu czyny, zwłaszcza na szkodę P. F. i A. K. charakteryzuje wysoki stopień społecznej szkodliwości i zasługują na przykładne ukaranie, jednak nie można tracić z pola widzenia przyczyny takiego zachowania sprawcy. W opinii Sądu, jest możliwe przywrócenie A. S. do prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie pod warunkiem leczenia i kontroli jego nałogu, co może zapewnić terapia już w czasie odbywania kary pozbawienia wolności, jak również prowadzona w ramach środka zabezpieczającego po opuszczeniu zakładu karnego. Wymaga zauważenia, że aktualnie oskarżony dostrzega swój problem i widzi potrzebę leczenia alkoholizmu.
Przy wymiarze kar, Sąd miał na uwadze nie tylko rodzaj i okoliczności popełnienia przestępstwa, ale również dotychczasowy sposób życia oraz warunki i właściwości osobiste sprawcy.
W toku śledztwa zabezpieczone zostały dowody rzeczowe w postaci noża i siekiery, które służyły do popełnienia przestępstwa i podlegają przepadkowi, a także przedmioty nie mające żadnego związku z zarzutami, które należało zwrócić osobom uprawnionym stosownie do art. 230 § 2 kpk.
Oskarżony nie posiada majątku i aktualnie jest pozbawiony możliwości zarobkowania, co przemawiało za zwolnieniem go od kosztów procesu.
Wynagrodzenie dla obrońcy z urzędu zostało ustalone stosownie do zasad określonych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 14.05.2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, w szczególności § 17 ust. 2 pkt 5, § 20, § 4 ust. 3 – przy uwzględnieniu liczby terminów rozprawy i nakładu pracy adwokata.
SSO Urszula Adamik SSO Marzena Pok
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Częstochowie
Data wytworzenia informacji: